Tag: trening

Odpuściłem. Po maratonie faktycznie długo nie mogłem wrócić do formy. Wpadłem w jakiś dziwny dołek, z którego nijak nie mogłem wyjść. Nie pomagało nic – ani zmiany w treningu, ani krótsze przerwy czy dłuższe przerwy. Dlatego odpuściłem. Jak odpuściłem tak trochę się rozleniwiłem. Aż przyszedł ostatni weekend i facebook został dosłownie zasypany zdjęciami z półmaratonów. Zarówno w Warszawie jak i w Poznaniu biegło wielu znajomych, którzy przypomnieli mi jaką frajdę dawały te start w biegach masowych.

Rozmawiam ze znajomymi, którzy też przygotowują się do pierwszego w swoim życiu maratonu i… chyba do wszystkich zaczyna powoli docierać, że to będzie ogromne wyzwanie. Start już niedługo. We wrześniu. Zostało mniej niż 1000 godzin, a czas leci. Zegar tyka a w nas narasta przerażenie królewskim dystansem.

Dzisiaj miał być dzień regeneracji. To znaczy, że nie ma zaplanowanego żadnego treningu i można (a nawet trzeba) odpoczywać. W związku z tym postanowiliśmy z Agatą wybrać się na Śnieżkę. Dzięki temu ten dzień był dniem wielu zmian w myśleniu. Czuję, że mam mózg wywleczony na lewą stronę.

Od 5 stycznia minęło pół roku. To pół roku zmieniło moje życie nie tylko pod względem sportowym i fizycznym, ale też, a może przede wszystkim, pod względem psychicznym i emocjonalnym. Coś się zmieniło w mojej głowie i w moim myśleniu.