Tag: pierwszy raz

Jakieś 70-75 km od Warszawy mieszka jeden z moich wujków. Za młodu często jeździliśmy do niego na wakacje, zwłaszcza, że w promieniu kilometra mieszkały też obie babcie. Nie pamiętam ile…

Po niedzielnym półmaratonie opadł już kurz, euforia, a nawet zdążyły wybrzmieć wszystkie relacje. Ponieważ nie chciałem pisać kolejnej „relacji z biegu” postanowiłem odczekać kilka dni, aby złapać lepszą perspektywę tego, co się wydarzyło w ostatni weekend. Tę historię zacząć muszę jednak kilka dni, a może nawet miesięcy przed startem…

Właśnie dobiegł końca drugi miesiąc mojej zmiany. W sumie przez ten czas pozbyłam się ok 6 kg i sporo centymetrów tu i tam. Ale, co najważniejsze, w tym miesiącu wydarzyło się dużo pozytywnych rzeczy, dzięki którym z chwilowego kryzysu pod koniec pierwszego miesiąca nie zostało śladu.