Tag: jak zacząć biegać

Wróciłem dziś z pracy kompletnie wymęczony i po wejściu do domu zupełnie nie miałem energii, żeby iść na trening. Już w drodze do domu czułem, że trudno będzie się zmobilizować, żeby jednak wyjść na to bieganie. Bolało mnie to tym bardziej, że akurat dziś wypadł najważniejszy trening w tym tygodniu. Zupełnie niechcący znalazłem sposób na brak motywacji.

Zaczynałem biegać wiosną. To był początek kwietnia 2014 r. Idealna pora, jak mi się wtedy wydawało, zima minęła, zaczęło się robić cieplej, nie trzeba marznąć… Wtedy bieganie zimą było dla mnie jednym z wielu lęków, które towarzyszyły mojej biegowej przygodzie. Wiedziałem, że przed maratonem przyjdzie mi jednak trenować zimą. I co wtedy?

Miesiąc. Z takiej perspektywy piszę ten tekst, więc jeśli jesteś zaawansowanym biegaczem, pewnie uznasz to za truizmy. Dla mnie to jednak ważne, bo przez ten miesiąc w wielu sytuacjach zdałam sobie sprawę, jak wiele zależy od głowy.

Co roku w okresie poświąteczno-noworocznym pojawia się dyskusja na temat postanowień noworocznych. Z telewizji atakują nas reklamy suplementów na chudnięcie, rzucanie palenia itp., a siłownie przeżywają oblężenie. Chciałabym wam dziś opowiedzieć dlaczego dla mnie postanowienia noworoczne nie są do końca bez sensu.