Tag: głowa biegacza

Mój pierwszy wpis na wybiegane.pl więc zacznę od… przerwy.

I nie chodzi mi o przerwę pomiędzy treningami, ale przerwę od biegania. Nie przymusową spowodowaną kontuzjami, czy innymi rozterkami, ale celową, którą z premedytacją planuję i robię przynajmniej dwa razy w roku.

Miesiąc. Z takiej perspektywy piszę ten tekst, więc jeśli jesteś zaawansowanym biegaczem, pewnie uznasz to za truizmy. Dla mnie to jednak ważne, bo przez ten miesiąc w wielu sytuacjach zdałam sobie sprawę, jak wiele zależy od głowy.