Witaj wielki świecie!

Stało się! To musiało się tak skończyć! Jesteśmy grupą znajomych, która pierwszy raz wspólnie wystartowała w warszawskiej edycji Business Run w 2014 roku. Z braku (lepszego) pomysłu na nazwę drużyny, pobiegliśmy pod szyldem… „Pogodusie”. Serio. Znamy się nie od dziś, biegamy nie od wczoraj, a w sieci pisujemy od wieków. Wcześniej czy później musiało się to skończyć wspólnym blogiem.

Et voilà!

No votes yet.
Please wait...
Paweł Lipiec Opublikowane przez:

Kiedyś dość intensywnie trenowałem Kung-fu, jednak po dość długiej przerwie trudno było wrócić do treningów. Początkowo bieganie miało być drogą powrotną do sztuk walki, ale już po kilku miesiącach spodobało mi się tak bardzo, że nie zamierzam z biegania rezygnować.