Autor: Łukasz Dębski

Od kwietnia 2013 roku wziąłem się porządnie za siebie. Co drugi dzień bieganie, w weekend rower albo basen. Przyznam, że po części wymusiła to na mnie praca – dostaliśmy karty Multisport, które musimy wykorzystać minimum 4 razy w miesiącu ;P

Tak naprawdę od kilku dobrych lat bardzo lubię sport i staram się jeździć na rowerze oraz pływać. Od kwietnia zacząłem także biegać. W przekonaniu się do biegania pomogło mi obserwowanie działań Mateusza Jasińskiego, który pracował w Socializerze, ale bardziej od ekantowania wolał bieganie i jest teraz super trenerem, zawodnikiem no i blogerem.