Miesiąc: Styczeń 2016

Wróciłem dziś z pracy kompletnie wymęczony i po wejściu do domu zupełnie nie miałem energii, żeby iść na trening. Już w drodze do domu czułem, że trudno będzie się zmobilizować, żeby jednak wyjść na to bieganie. Bolało mnie to tym bardziej, że akurat dziś wypadł najważniejszy trening w tym tygodniu. Zupełnie niechcący znalazłem sposób na brak motywacji.

To był bardzo ciekawy rok. Rok pełen wyzwań, mniejszych i większych sukcesów, ale nie zabrakło również cennych lekcji i wniosków na najbliższe lata. W ten delikatny sposób próbuję powiedzieć, że był to również rok obfitujący w porażki. Porażki, których można było uniknąć, a które zaliczyłem na własne życzenie. Jedyna korzyść jest taka, że wiem jak ich uniknąć w nowym sezonie!