Miesiąc: Sierpień 2015

Rozmawiam ze znajomymi, którzy też przygotowują się do pierwszego w swoim życiu maratonu i… chyba do wszystkich zaczyna powoli docierać, że to będzie ogromne wyzwanie. Start już niedługo. We wrześniu. Zostało mniej niż 1000 godzin, a czas leci. Zegar tyka a w nas narasta przerażenie królewskim dystansem.

Marzysz o tym, by odzyskać figurę na wakacje, wrócić do sylwetki sprzed kilku lat, kiedy byłaś jeszcze całkiem zgrabną 20-latką? To możliwe, choć droga wiedzie przez hektolitry potu i rewolucję w życiu. Chcesz? Powiem Ci jak mi się udało.

Pływanie w basenie jest jak bieganie po bieżni. Wszystko fajnie, do czasu, aż nie poczujesz tej przestrzeni. Uwielbiam pływać w jeziorach, bo dopiero tu na wodach otwartych, jak podczas długiego wybiegania, można poczuć swój rytm, swobodę i niezależność.